Zgromadzenie Sióstr Albertynek Posługujących Ubogim

 

Siostry pracują w Radzyminie w Domu Pomocy Społecznej.

s. Cezaria – Danuta Szlaza – w Radzyminie od 1987r.
s. Luisa – Mariola Świerczewska przełożona – w Radzyminie od 2008r.
s. Akwina – Anna Dańkowska – w Radzyminie od 2010r.

Adres: ul. Konstytucji 3 Maja 7, 05-250 Radzymin, Tel.: 0048 (22) 786 58 81, 0048 (22) 786 58 80, Fax.: 0048 (22) 786 50 36 DPS e-mail: radzymin.albertynki@wp.pl

Siostry Albertynki

Historia i teraźniejszość

W myśl polecenia bł. Siostry Bernardyny ”czyńcie wszystkim dobrze” w 1954 roku siostry albertynki razem z podopiecznymi zostały przewiezione z Wołomina do Radzymina . Tu podjęły pracę pielęgniarską w Domu Pomocy Społecznej, na trzech z czterech oddziałów. Dyrektorem domu była osoba świecka, jednak administracją domu zajmowały się do 1962 roku siostry. W kolejnych latach zakład rozbudowano o dwa pawilony fundacji Sue Ryder.

Obecnie w zakładzie przebywa 110 mieszkańców, na czterech oddziałach. Są to osoby: starsze, schorowane, samotne, potrzebujące profesjonalnej opieki lub pozostawione przez najbliższych. Wspólnotę sióstr albertynek w Radzyminie stanowią siostry, które z wykształcenia są pielęgniarkami; opiekują się one podopiecznymi od strony medycznej i duchowej. Od 1.09. 2010 roku w skład wspólnoty wchodzą trzy siostry: s. Cezaria- Danuta Szlaza, s. Luisa-Mariola Świerczewska i s.Akwina-Anna Zdańkowska.

O zgromadzeniu w ogóle

Zgromadzenie Sióstr Albertynek Posługujących Ubogim (ZSAPU) – zgromadzenie zakonne, habitowe.

Charyzmat: Służba Chrystusowi w bliźnich, zwłaszcza najbiedniejszych i najbardziej opuszczonych poprzez świadczenie im wielorakiej posługi miłosierdzia chrześcijańskiego.

Godło: Godło franciszkańskie – na tle krzyża skrzyżowane ręce – uzupełnione jest symbolem chleba, będącego wyrazem dobroci, zgodnie ze słowami św. Brata Alberta: Być dobrym jak chleb.

Data i miejsce założenia: 15 stycznia 1891 r. – Kraków

Założyciel : św. Brat Albert – Adam Chmielowski

Współzałożycielka: bł. Siostra Bernardyna – Maria Jabłońska

Zgromadzenie opiera swoje Konstytucje na pierwotnej regule św. Franciszka z Asyżu. Św. Brat Albert zaczerpnął z duchowości franciszkańskiej umiłowanie życia ewangelicznego i tajemnicy Wcielenia, przemawiającej najmocniej w znaku Żłóbka, Krzyża i Eucharystii oraz ukochanie ubóstwa i służby ubogim. Głęboko przejął się miłością cierpiącego Zbawiciela i pełen wdzięczności za trud Jego Męki pragnął oddawać życie w służbie najmniejszym braciom.

Siostry albertynki odczytują swój charyzmat, wpatrując się w namalowaną przez Ojca Założyciela ikonę Ecce Homo. Chrystus znieważony, ubiczowany, oplwany – oto człowiek. Rozdarte szaty, odsłaniające poranioną pierś Jezusa, zdają się jednak objawiać tajemnicę Bożego Serca, które wzywa, by odnajdować Boży obraz i podobieństwo w każdym człowieku. Albertynka ma służyć najbardziej potrzebującym bliźnim i to tym ofiarniej, im bardziej wizerunek synostwa Bożego wydaje się być zatarty czy zagubiony, według słów Brata Alberta: im więcej kto opuszczony, z tym większą miłością służyć mu trzeba, gdyż samego Pana Jezusa zbolałego w osobie tego ubogiego ratujemy.

Postawę służebnej miłości najpełniej ukazuje Chrystus w Eucharystii: skoro jest Chlebem – uczy Ojciec Ubogich – i my bądźmy chlebem. […] Dawajmy siebie samych. Albertynka winna zatem cechować się dobrocią na wzór chleba. Powinno się być dobrym jak chleb, który dla wszystkich leży na stole, z którego każdy może kęs dla siebie ukroić i nakarmić się, jeśli jest głodny.

Siostry chcą także upodobnić się do Chrystusa, który dla nas stał się ubogim. Albertyńskie ubóstwo, praca i prosty styl życia zbliża siostry do tych, którym służą. Zgodnie z charyzmatem, łączą pełnienie posłannictwa z głębokim, autentycznym życiem modlitwy.

Jeśli poznam, że coś jest doskonalsze – uczynię.

św. Brat Albert

Rozeznanie powołania

Wstąpienie do Zgromadzenia poprzedza wstępne rozeznanie, czy pragnienie kandydatki jest rzeczywiście odpowiedzią na głos Boży. Osoba gotowa już podjąć decyzję wstąpienia lub pragnąca możliwie rzetelnie rozeznać, czy ma powołanie albertyńskie, powinna:
• Umówić się na rozmowę, zgłaszając się telefonicznie lub korespondencyjnie na jeden ze wskazanych adresów.
• Jeśli kandydatka podczas rozmowy upewni się co do swoich zamiarów, i nie ujawnią się jakieś ewidentne przeszkody, uzgadnia się termin kilkudniowego rozeznawania.
• Rozeznawanie polega na tym, że kandydatka uczestniczy przez kilka dni w życiu Zgromadzenia (modlitwa, praca) oraz podejmuje refleksję nad swoim życiem w kontekście albertyńskiego powołania (modlitwa, rozmowa z siostrą prowadzącą rozeznawanie).
• Jeśli rozeznawanie wypadnie pozytywnie z punktu widzenia obu stron, tzn. kandydatki i Zgromadzenia, uzgadnia się termin wstąpienia.
• Przy przyjęciu wymagane są określone dokumenty (szczegóły ustala się przy wyznaczaniu terminu). Nie jest potrzebny “posag”.

Od dziecka czułam, że to jest moja droga – mówi jedna z sióstr. Aż do 18 roku życia nie lubiłam zakonnic! – mówi inna – Uciekałam. Coś mnie ciągnęło, coś się w sercu budziło, ale nie chciałam tego słyszeć. Tylko nie ja!. Ten głos powracał z coraz większą siłą. Serce śpiewało z wdzięczności… Walczyłam z tym głosem, który się we mnie odzywał, buntowałam się. Panie Boże – mówiłam – przecież ja się do zakonu nie nadaję, kto by tam ze mną wytrzymał! Bałam się, czułam się niegodna. Tam pewnie trzeba być świętą, a ja…? Nie wiedziałam, do jakiego zakonu mam iść. Albertynki mi się nie podobały, taki ciężki strój… Modliłam się o dobre rozeznanie. Aż kiedyś upadł przede mną pijany człowiek… Gdy go podnosiłam, zobaczyłam w nim – JEZUSA…! i od tej chwili wiedziałam z niezłomną pewnością, że mam iść drogą Brata Alberta… ()

z wypowiedzi sióstr

Pin It on Pinterest

Share This